Najpierw musimy zaopatrzyć się w płytę instalacyjną. Skąd ją wziąć? Na przykład stąd http://ftp.dc.volia....0-i386-DVD.iso/ na DVD, gdyż będziemy mieli większość pakietów na płycie i instalator nie będzie musiał dociągać pakietów z internetu. Jeżeli będziesz instalował na komputerze bez dostępu do internetu, najlepiej pobierz wszystkie płyty.
Jeśli już mamy płytkę instalacyjną to standardowo wrzucamy ją do napędu i ustawiamy w biosie boot z płyty. Przy starcie z płyty pokaże nam się taki o to "obrazek". Aby instalacja była jeszcze łatwiejsza, wpisujemy installgui i wciskamy Enter. Załaduje nam się graficzny instalator, dzięki któremu w bardzo prosty sposób zainstalujemy system. Moglibyśmy nic nie wpisywać i wcisnąć tylko Enter, ale wtedy mielibyśmy instalator taki jak w Windowsie XP, tyle że bardziej rozbudowany. Ale jeśli czytasz ten poradnik, oznacza to iż będziesz instalował Debiana pierwszy raz więc wpisujemy installgui

Po załadowaniu się graficznego instalatora (trwa to kilka sekund) pokazuje nam się pierwsze "okno", w którym instalator pyta się nas jaki chcemy wybrać język. Oczywiście z listy wybieremy Polish i klikamy Continue.

Następnie wybieramy Układ klawiatury i Dalej. Logiczne jest, iż po każdej operacji będzie Dalej, więc później nie będe tego pisał.

Instalator zaczyna wykrywać CD-ROM oraz montuję płytę instalacyjną. O montowaniu i odmontowywaniu urządzeń itp. dowiesz się jak zaczniesz przygodę z Debianem (linuksem).

Po odczytaniu płyty, instalator zaczyna Automatycznie konfigurować sieć przez DHCP. Jeśli posiadasz internet w sieci LAN nie powinieneś mieć z tym problemu. Jeśli jednak nie posiadasz internetu w sieci LAN, nie przejmuj się, można to zrobić po instalacji systemu.

Po skonfigurowaniu sieci musimy wpisać nazwę hosta, jest to nazwa pod jaką będziesz widoczny w sieci. U mnie jest to myftp. Jeśli jesteś już w jakiejś sieci (LAN) spytaj się administratora o nazwę. Jeśli nie jesteś pisz co chcesz.

Następnie instalator prosi nas abyśmy wpisali nazwę domeny. Mi wykrywa automatycznie, ponieważ mam na "stałe" skonfigurowaną kartę sieciową. Jeśli Ci nie wykrywa, musisz wpisać ją ręcznie. A co wpisać? To już powinieneś wiedzieć (administrator sieci)

Po skonfigurowaniu hostów i domen przychodzi czas na ustawienie partycji. Na początku instalator zaczyna szukać dysków i uruchamia program partycjonujący

Mamy do wyboru 4 opcję. Aby od razu "nauczyć się partycjonować" wybieramy Ręcznie

Pokazuje nam się "okno", w którym możemy utworzyć partycję wraz z przewodnikiem, uzyskać pomoc na temat partycjonowania no i oczywiście pokazuje nam nasz dysk. U mnie jest to 160GB i mam już jedną partycję utworzoną na FAT32 aby móc wymieniać zasoby pomiędzy Debianem a Windowsem, bo jak wiadomo Windows niestety nie czyta partycji linuksowych. Jednak robienie takiej partycji możemu sobie odpuścić przy instalacji, gdyż można to zrobić po. Partycje w linuskie dzielą się na główne (podstawowe) i rozszerzone (logiczne). Partycji podstawowych może być maksymalnie 4. Jeśli jednak 4 partycje to za mało dla nas, można utworzyć 3 partycje podstawowe i jedną rozszerzoną, na której będzie można zrobić sobie kilka (-naście) dodatkowych partycji. Więc klikamy na naszą wolną przestrzeń (obszar nie podzielony)

i wybieramy Utwórz nową partycję

Jeżeli jednak na naszym dysku są utworzone partycję na przykład windowsowe, to kilkamy na wybranę partycję i wybieramy Usuń partycję
Po zatwierdzeniu wyboru tworzenia nowej partycji instalator prosi nas o wpisanie wielkości partycji. Możemy wpisać wielkość procentowo, podając wielkość w MB czy GB bądź wpisać max aby przydzielić całość na jedną partycję. Aby nie mieszać ci w głowie, wytłumaczę Ci krótko ile partycji i jakich potrzebujemy. Będą to:
/ - partycja główna (root-administrator) - krótko mówiąc windowsowy dysk C /swap - przestrzeń wymiany - jakby ci nagle zbrakło RAMu, system skorzysta z tego /home - partycja użytkownika, tutaj będą wszystkie twoje pliki, konfiguracje zainstalowanych programów itp.
Ja posiadam dysk o dużej pojemności, więc przydzilam 15GB na partycję / jednak jest to i tak stanowczo za dużo, gdyż spokojnie wystarczy Ci nawet 2GB a czasami i mniej, w zależności w jaki sposób będziesz korzystał z systemu.

Po zatwierdzeniu wielkości partycji wybieramy Partycja podstawowa i zaznaczamy Początek


Instalator sam przydziela już to miejsce dla / z systemem plików ext3 więc wybieramy Zakończono ustawianie partycji

Następnie tworzymy stworzymy partycję swap. Jednak tutaj istnieją pewne zasady. Swap zastępuje twoją pamięć RAM gdyby jej "zabrakło", wiadomo różne rzeczy się robi na komputerach więc może jej zabraknąć. Jednak swap jest na dysku twardym i nie jest tak szybki jak normalna kość pamięci, swap służy pomocą w "ekstremalnych warunkach". A wielkość partycji zależy od ilości posiadanej pamięci RAM. Niektórzy mówią iż należy przydzielić tyle ile mamy RAMu, a inni mówią żę trzykrotność bądź dwukrotność ilości RAMu. Jednak pamiętaj, o tym iż nieważne ile byś miał pamięci swap nie może być większy niż 1GB. Ja mam 1GB RAMu więc przydzielam sobie 950 MB swap. Jak masz mało RAMu to przydziel tyle samo na swap ile masz pamięci. Analogicznie do tworzenia partycji dla / wybieramy Partycja podstawowa i Początek. Jednak tutaj instalator automatycznie przydziela tą partycję dla /home, więc klikamy na system plików ext3 ... i z listy wybieramy Przestrzeń wymiany

Tak samo tworzymy partycję dla /home. Jednak tutaj przydzielamy przynajmniej z 5GB, w końcu będziemy tutaj trzymać wszystko "co nasze" o czym już wcześniej wspomniałem.
Gdy już utworzymy nasze partycję wybieramy Zakończ partycjonowanie i zapisz zmiany na dysku. Następnie instalator pyta się nas czy zapisać zaminy na dysku, więc wybieramy Tak i Dalej i czekamy aż partycję się utworzą.



Po utworzeniu partycji przychodzi czas na utworzenie hasła dla root. Root to administrator systemu, jednak nie jest to, to samo co administrator w Windows. Root to (jak mówi wikipedia):
root (z ang., dosłownie korzeń) to tradycyjna nazwa uniksowego konta, które ma pełną kontrolę nad systemem. Z założenia konto root nie powinno być używane do pracy, do której wystarczyłoby zwykłe konto z ograniczonymi uprawnieniami. Istotną sprawą jest zabezpieczenie tego konta silnym hasłem i zabezpieczenie przed nieautoryzowanym dostępem.
W Windows zawsze pracujemy na koncie administratora, ale nie w linuksie. Tutaj pracujemy na koncie użytkownika a logujemy się w konsoli na roota tylko wtedy gdy trzeba coś zaisntalować, bądź zmienić konfigurację systemową. Dlatego systemy uniksowe są o wiele bezpieczniejsze. Tutaj samo się nic nie otworzy, nie włączy. Tylko root może "namieszać" w systemie. W Windows wirus może sam się uruchomić, ale nie tu. Aby coś się chciało uruchomić musi sie zalogować na roota i oczywiście wydać jeszcze odpowiednią komendę. Teoria teorią, ale wiadomo, że najwięcej zależy od tego kto siedzi przed monitorem

Po utworzeniu hasła dla roota, tworzymy konto użytkownika. Wpisujemy swoje imię i nazwisko (możesz wpisać nazwę użytkownika) wybór przyciskiem Dalej, w następnym oknie wpisujemy nawzę użytkownika (będzie się wyświetlać podczas logowania) i Dalej i w następnym oknie podajemy hasło użytkownika.



Teraz następuje instalacja systemu podstawowego oraz konfiguracja menadżera pakietów apt. Apt to potężne narzędzie dostępne tylko i wyłącznie w Debianie i jemu pochodnym. To właśnie dzięku Apt'owi Debian zyskał tak wielką popularność, ale co tu dużo pisać - dowiesz się o tym w praktyce.


Podczas kofiguracji Apta, instalator pyta się nas o serwer lustrzany, z kórego będzie pobierał pakiety których nie będzie na płycie, spolszczenie całkowite systemu itp. Oczywiście wybieramy Polskę i serwer. A który to już twój wybór ja wybieram ftp.pl.debian.org. W następnym oknie nic nie wpisujemy.



Po konfiguracji menadżera pakitów, stajemy przed wyborem wzięcia udziału w konkursie na najpopularniejszy pakiet. Więcej info w "oknie", wybór należy do ciebie.

Po wszystkich tych zabiegach przychodzi czas na "prawdziwą" instalację systemu, która ogranicza się do wybrania z listy co chcemy zainstalować. Domyślnie jest zaznaczone Środowisko graficzne oraz System podstawowy. Jeśli tak nie jest zaznaczamy aby tak było.

W końcu po dłuższej chwili (w zależności od konfiguracji sprzętowej komputera) kończy się instalacja systemu i instalator oznajmia nam iż jest to jednyny zainstalowany system na dysku więc pyta się czy zainstalować program uruchomieniowy GRUB w głównym rekordzie uruchomieniowym. Oczywiście TAK. Następnie instalator wysuwając napęd cd/dvd prosi abyśmy wyciągnęli płytę aby system mógł wystartować z dysku. Wyciągamy płyte i Kilkamy Dalej i następuje restart komputera.


Przy logowaniu do systemu podajemu nazwę użytkownika (nie roota) i hasło.
Uruchamia się system wraz ze środowiskiem graficznym Gnome i pełnym oprogramowaniem systemu, a mianowicie:
-Pakiet biurowy OpenOffice.org
-Programy multimedialne:
- odtwarzacze wideo
- odtwarzacze muzyki
- programy do obróbki audio
-Narzędzia programistyczne
-Przeglądarka www, komunikator, program pocztowy itp
-Programy graficzne (Gimp - darmowy odpowiednik Photoshop o zbliżonych możliwościach, szczerze polecam)
- i wiedo i wiele innych
Krótko mówiąc mamy w pełni wyposażony system i to za darmo (sterowniki do karty już będą skonfigurowane). U mnie już system oznajmia, iż są pakiety do aktualizacji

Aby się nie "zrazić" na pierwszy rzut oka, kilkamy na Folder domowy na pulpicie. Otwiera nam się nasz folder (krótko mówiąc to jest to /home w "oknie przeglądarki" Nautilus.

Wybieramy Edycja > Preferencje > zakładka Zachowanie i zaznaczamy opcję Otwieranie w oknie przeglądarki. Gdybyśmy tego nie zrobili, każde otwarcie jakiegoś folderu następowało by w nowym oknie a nie w tym samym.

Po pewnym czasie poznasz dokładnie Debiana, przebrniesz przez niezliczone ilości programów, środowisk graficznych i po jakimś czasie przeinstalujesz system wybierając instalację bez środowiska graficznego. Zainstaluje się sam system a resztę (sterowniki, oprogramowanie, środowisko graf.) zainstalujesz sam. Pamiętaj, że jeśli coś namieszasz zawsze jest [b]google i fora o Debianie. Nie zrażaj się, gdyż zobaczysz że rozwiązanie było tak banalne, że aż wstyd było pytać na forum. Więc zanim ruszysz spamować jakieś forum to najpierw google, potem szukaj po forach i dopiero jak nie znajdziesz rozwiązania to możesz śmiało "pospamowac"

Poradnik jest właśnością autora a mianowicie: Arkadiusz "bezet" Kalinowski zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Publikowanie tego poradnika na innych forach i serwisach internetowych bez wiedzy i zgody autora jest surowo zabronione.

Logowanie
Rejestracja
Pomoc


Cytuj