Kolejna odsłona GTX’a 460 tym razem w wydaniu MSI. Cena karty w chwili zakupu wynosiła ok. 700zł czyli bardzo przyzwoicie patrząc na konkurentów.
Pierwsze co rzuca się w oczy patrząc na pudełko to napis „OC Edition”. Jest też informacja, że karta zbudowana została z najlepszej jakości komponentów. Producent daje nam do zrozumienia, że karta jest przeznaczona do OC. Przekonamy się o tym później.
Kilka zdjęć samej karty oraz opakowania:







Wyposażenie karty raczej ubogie. Znajdziemy tam dwie przejściówki zasilania Molex --> 6 pin, 3 przejściówki video:
- DVI --> VGA
- DVI --> HDMI
- mini-HDMI --> HDMI
Płytkę ze sterownikami i programem do podkręcania karty MSI Afterburner oraz dwie „instrukcje”.

Karta sama w sobie jest wyposażona w dwa wyjścia DVI oraz jedno mini-HDMI. PCB koloru brązowego, chłodzenie Cyclone które bardzo przypomina chłodzenie Zalmana montowane niegdyś przez Gigabyta. Kart wymaga podłączenia aż dwóch 6pinowych wtyczek zasilania dodatkowego co nie powinno w sumie dziwić bo potrafi pobrać 160W.
Fabrycznie ten model został podkręcony do 725 MHz na rdzeniu 1451 MHz Shader oraz 1800(3600) MHz na pamięciach.

Trochę słowa o chłodzeniu. Radiator wizualnie prezentuje się przyzwoicie ale nie to jest najważniejsze. W spoczynku karta jest niesłyszalna i po przejściu w tryb najbardziej oszczędny czyli taktowanie bardzo małe rzędu 50 MHz dla rdzenia i 60MHz dla pamięci osiąga 30*C. W drugim trybie czyli taktowanie trochę ponad 50 % taktowań fabrycznych ma niewiele więcej bo ok. 34*C. Pod obciążeniem do temperatury 65*C obroty wentylatora nie przekraczają 55% i poziom hałasu się nie zmienia natomiast jeżeli karta wkręca się na wyższe obroty to wentylator staje się lekko słyszalny ale przy zamkniętej obudowie nie stanowi to problemu, dopiero 100% mocy wentylatora robi naprawdę duży hałas ale karta się nie rozpędza do takich wartości w normalnym użytkowaniu. Ogólnie rzecz biorąc chłodzenie zastosowane w tym modelu jest dobre ale u konkurencji można znaleźć lepsze rozwiązania.
Testy w benchmarkach:
Platforma testowa:
Intel PDC E5300@4.0 GHz
4GB RAM@1114 MHz
2x Seagate 500GB – RAID 0
Corsair TX650W
Test 3dmark06:

3dmark Vantage:

Chyba nie najgorzej biorąc pod uwagę, że procesor jest dwurdzeniowy i karta po prostu się nudzi.
Możliwości OC
Teraz chyba gwóźdź programu czyli możliwości OC. Jako, że producent od samego początku podkreśla, że karta jest stworzona do podkręcania zabrałem się za przetaktowanie jej parametrów. Wynik myślę, że nie najgorszy a mianowicie rdzeń osiągnął taktowanie 860 MHz, shader 1720 MHz a pamięci 2270(4540) MHz czyli przyzwoicie.
3dmark06:
Tutaj nie ma w sumie żadnej różnicy. Ten benchmark nie jest w żadnym stopniu miarodajny w nowych konstrukcjach:

3dmark Vantage:
Tutaj już widać różnicę i to nawet sporą:

Podsumowując karta osiągnęła przyzwoite taktowanie i wyniki jak na leciwy już procesor. Oczywiście to nie koniec możliwości OC bo karta ma możliwość zmiany napięci na rdzeniu co da zapewne kilka dodatkowych MHz, niestety dla pamięci to już koniec możliwości bez zastosowania dodatkowego chłodzenia na nich.
Po zmianie napięcia rdzenia z 1.037V na 1.087V karta osiągnęła taktowanie 900/1800/2240(4480) MHz
Test karty w kilku grach:
Procesor E5300@4.0 GHz
GTX 460@ 860/1720/2270
Rozdzielczość 1920x1200, Max Detail AA, AF Max

Podsumowanie
Jeżeli ktoś ma nadal wątpliwości co do możliwości tego modelu od MSI mam nadzieje, że zostały one rozwiane i amatorzy OC będą zadowoleni. Niestety bez zmiany chłodzenia na coś wydajniejszego nie spodziewałbym się lepszych rezultatów. Ale myślę, że karta na tle konkurencji i droższych modeli wypada bardzo dobrze i jest jedną z lepszych propozycji na rynku.
Plusy:
+ dobre możliwości OC
+ cena
+ wydajność
Minusy:
- Chłodzenie powinno być bardziej wydajne
- mini- HDMI zamiast HDMI
- brak radiatorów na pamięciach.
Recenzja Gigabyte GTX 460 1024MB by @GT

Logowanie
Rejestracja
Pomoc
Temat jest zamknięty

Cytuj