Powitać
Potrzebuję drukarki po kosztach, do wydruków jedynie w czerni. Kilka tys. stron w miesiącu. Nastawiam się na jakiś laser, bo z atramentówką mam w chu... roboty przy napełnianiu kartridża tuszem. Nie jest to ani wygodne, ani ekonomiczne ponieważ kilka stron się zawsze marnuje zanim zauważę, że już leci końcówka tuszu

Poza tym laserówki, nawet te już wiekowe są szybsze niż moja HP f2180. Interesuje mnie jak najtańsza drukarka z możliwością jak najłatwiejszego uzupełniania proszku, która drukuje sprawnie i wytrzymuje duże przebiegi. Raczej używana, chyba, że te tanie nowe też można łatwo napełniać (coś mi się obiło o uszy, że 'się nie da w ogóle'). Pierdoły typu WiFi itp. są mi zbędne. Dobrze byłoby, żeby nie była strasznie wielka - będzie stać na biurku/bezpośrednio obok biurka. Zależy mi, żeby po napełnieniu tonera dało się wydrukować jak najwięcej stron - w mojej obecnej atramentówce kartridż wystarcza jedynie na ok. 150 stron co mnie strasznie irytuje. Chyba, że jakaś szybka atramentówka + CISS ze sprawną wymianą tuszu (ale wydaje mi się, że toner wyjdzie taniej), która wytrzyma takie przebiegi. Proszę o jakieś propozycje poparte argumentacją. Thx
BTW. - jak w praktyce wygląda dosypanie proszku? Ogranicza się tylko do jego uzupełnienia, czy trzeba jeszcze czyścić elementy mechaniczne?