Jestem na etapie "czajenia się" na nowego laptopa, ceny Ultrabooków są kosmiczne i wygląda na to, że poczekam jak ukształtuje się sytuacja na rynku na początku przyszłego roku, kiedy pojawi się Ivy Bridge.
Do tego czasu korzystam wciąż z mojego starego IBMa T42. Oczywiście nie jest on demonem wydajności i wszystko co tylko można uruchamia się długo, dysk mieli i jest to często irytujące.
Zastanawiam się nad dokupieniem RAMu jako, że niewiele więcej mogę zrobić. Posiadam 1GB DDR 333mhz w jednej kości i drugi slot, który jest wolny. Z tym, że ceny pamięci DDR są wysokie (~40zł - 512mb, ~110zł - 1gb) i stąd pytanie - czy warto? Czy sądzicie, że różnica między 1gb a 1,5gb (chyba jedyna opłacalna opcja) będzie istotnie zauważalna i warta tych 40zł?
Dodam, że korzystam z Windows 7.
Pozdrawiam,
Szymon
Użytkownik szymon247 edytował ten post 31 październik 2011 - 04:29

Logowanie
Rejestracja
Pomoc
Cytuj
