Sprawdziło się najgorsze… Katastrofa nuklearna stała się teraz rzeczywistością ale na szczęście tylko w grze ukraińskiego studia 4A Games. Metro 2033 jest grą stworzoną na podstawie książki której autorem jest Glukhovsky Dmitry, książka nosi taki sam tytuł. Gra była tworzona pod ścisła współpracą z autorem książki.
W grze wcielamy się w postać Artema, młodzieńca któremu udało się przeżyć w dzieciństwie katastrofę jądrową tak jak wielu innym ludziom którzy się znajdowali w tym czasie w moskiewskim metrze.
Czy gra straszy? I tak i nie, bardzo mało jest momentów w których gracz wręcz wzdryga się przed monitorem swojego komputera i albo próbuje uciekać przed niebezpieczeństwem albo zaczyna strzelać rozpaczliwie dookoła. Ten tytuł bardziej cieszy oko swoją grafiką, lokacjami które nieraz sprawiają wrażenie że w każdym ciemnym miejscu coś na ciebie patrzy, coś czeka… Są też miejsca które są przytulne, ciepłe a zarazem bardzo przygnębiające jak chociażby obozowiska ludzi.
Co do samej rozgrywki to trzeba przyznać że gra jest bardzo dopracowana. Nie wyskakują żadne błędy, nie ma jakiś głupich, irytujących artefaktów w grafice, a sama grafika jest na bardzo wysokim poziomie. Sztuczna inteligencja ludzi (przeciwników) jest na bardzo dobrym poziomie. Za to inteligencja potworów czasem irytuje bo potrafią nieraz przebiec koło bohatera gry i nie zwrócić na niego uwagi. Ale czasem to jest dobre bo są momenty że jest ich dużo. Irytuje też czasami znikoma ilość amunicji, bo zdarza się tak że mamy np. 6-8 naboi i 3 przeciwników a strzelać musimy z daleka.
Metro 2033 ma duże wymagania, nie ma co ukrywać. Na ustawieniach takich jak na poniższych screenach na karcie GTX 460 1GB + i5-2500K 4,4GHz + 2x2 GB ramu jest średnio 50-60 FPS ale na ustawieniach Ultra nie da się już grać bo średnia FPS wynosi około 25 a często spada nawet do 5 przy dobrej zadymie.

PODSUMOWANIE:
Plusy
+ grafika
+ niesamowity klimat
+ bardzo ładne horrorowe lokacje
+ dość sporo broni jak na grę tego typu
+ głos Artema (gdy opowiada między misjami)
Minusy
- momentami jesteśmy prawie bez amunicji
- potwory zachowują się czasem jakby miały mózg kury
Ocena 9/10
Na koniec mój pierwszy gemplay jaki udało mi się zrobić
GALERIA















Logowanie
Rejestracja
Pomoc



Cytuj